ZDROWIE

zdrowie z dr soltan

nie tylko dla siebie


 Podaj adres e-mail i zapisz się!
 Co tydzień nowe informacje!!!

Nasz NEWSLETTER:




Lekarz życia

“Och, życie kocham cię nad życie..” śpiewa Edyta Geppert

Początek jest najtrudniejszy, tak wiele myśli, uczuć, emocji.

Jestem lekarzem, od dzieciństwa chciałam nim być, to moje powołanie. Chcę pomagać ludziom zachować zdrowie,młodość i dobre samopoczucie.

Medycyna jednak przede wszystkim zajmuje się ratowaniem zagrożonego życia z coraz lepszym skutkiem i kontrolowaniem, nie leczeniem, chorób przewlekłych. Tych chorób, których nie można ponoć wyleczyć – cukrzycy, nadciśnienia, astmy, miażdżycy, lista jest bardzo długa. A definicja wyleczenia to zakończenie, nieobecność choroby.

Dlatego szybko po ukończeniu studiów zainteresowałam się profilaktyką i edukacją prozdrowotną, ponieważ ochrona zdrowia, kiedy ono jeszcze jest, to najlepszy sposób obrony przed chorobami i niepełnosprawnościąoraz poprawy jakości i długości życia.

Wiadomo, że styl życia i wpływy otoczenia są odpowiedzialne za 60-80% problemów ze zdrowiem, genetyka, płeć, wiek to 10-20%, inne – 10-20%. Wiemy także, że większość chorób to choroby psychosomatyczne o podłożu emocjonalnym. To stres, lęk, niepokój, smutek, beznadziejność, samotność są początkiem problemów.

I to jest dobra wiadomość, znaczy bowiem, że mamy wpływ na większość przyczyn chorób.

Moje wieloletnie doświadczenie potwierdza to, że w procesie choroby, zdrowia i leczenia myśli i emocje odgrywają bardzo ważną rolę.

Od czasów Kartezjusza panuje mechanistyczna teoria istnienia, nie uwzględniająca tego co niemierzalne, niewidoczne. A życie to wszechogarniająca energia. Wiemy, że Chińczycy płacili lekarzom kiedy byli zdrowi, jeżeli zachorowali to  przestawali płacić. Ale to też pokazuje jak ważna jest rola nas samych, to my podejmujemy różne życiowe decyzje, które w różny sposób wpływają na nasze zdrowie i życie. To my jesteśmy odpowiedzialni za własne zdrowie, lekarz jest doradcą, przewodnikiem.

Chcę pisać o życiu, zdrowiu, szczęściu. To na pewno będzie optymistyczne spojrzenie na te sprawy, ponieważ ja jestem optymistką, wierzę, że życie jest piękne, warto żyć i realizować marzenia. Pamiętajmy – nie żyje się za karę. Wszystko było najpierw wizją, marzeniem – koło, podróż Kolumba, wynalezienie penicyliny czy lot na Księżyc. Dokonali tego ludzie, zwyczajni ludzie, którzy odważyli się zrealizować swoje marzenia.

To emocje są barwami życia – radość, miłość, wiara, szacunek, dobroć. Są oczywiście też negatywne emocje, które niszczą radość życia. Emocje to wytwór naszego umysłu, możemy nimi sterować i zamieniać złe na dobre. Wielu filozofów stwierdziło, że nasze życie jest takie jakie nasze myśli. Jest takie znane doświadczenie: proszę pomyśleć o cytrynie, o wyciskaniu jej soku, kwaśnego, bardzo kwaśnego – już mamy usta pełne śliny, a to tylko wyobrażenie.

Tak samo możemy sobie wyobrazić wszystko: sukces i porażkę, radość i smutek.

90% spraw, których się obawiamy w nadchodzącej przyszłości, nigdy się nie zdarza.

To od nas zależy co wybierzemy, to my decydujemy jakie będzie nasze życie.

                                                         Lekarz medycyny 

                                                            Maria Soltan